fotografia ślubna bartłomiej zegadło
0

Dwie najprzyjemniejsze chwile dla fotografa ślubnego.

Dwie najprzyjemniejsze chwile

dla fotografa ślubnego.

Pierwszą z nich jest oglądanie fotografii ślubnych wraz z parą młodą. Jest to ważna chwila nie tylko dla młodego małżeństwa, ale również dla mnie. Kiedy prezentuje parze młodej gotowe zdjęcia ślubne, już po selekcji i obróbce, jestem w stanie obserwować reakcje i emocje jakie towarzyszą im podczas ich oglądania. Patrzę na uśmiechy, wzruszenia oraz na to co dla mnie najcenniejsze czyli zaskoczenie i zdziwienie. Słowa: ” O! A gdzie to było zrobione?”, „O! A kiedy to się działo?”, „Świetnie uchwyciłeś ten moment.” wynagradzają mi ciężką pracę. Momenty zaskoczenia utwierdzają mnie w przekonaniu, że moje zdjęcia utrwaliły prawie każdy moment z dnia ślubu, nawet taki, którego możecie nie pamiętać. Wiem wtedy, że warto było „walczyć” o jak najlepsze ujęcia, że warto było wytrzymać w 40-sto stopniowym upale, obwieszonym sprzętem i nie odpuszczać aż do ostatniej minuty. Jednym zdaniem, para wychodząca ze spotkania z uśmiechem na twarzy sprawia, że mam dalszą chęć do robienia kolejnych, mam nadzieję coraz lepszych reportaży.

Niestety z Piotrem i Katie nie było mi dane spotkać się osobiście i obejrzeć gotowych zdjęć wspólnie 🙁 Odległość kilku tysięcy kilometrów uniemożliwiła mi spotkanie z nimi, dlatego musiałem wysłać zdjęcia mailowo. Osobiście tego nie lubię i zdarzyło mi się to dosłownie ze 3 razy.  Piękny ślub w Kopalni Soli w Wieliczce, niesamowite otoczenie i para, która zaufała mi w 100%. Wiedzieli, że zrobię wszystko, aby jak najpiękniej sfotografować dzień ich ślubu. Towarzyszyło mi niezwykłe napięcie kiedy wysyłałem im gotowe zdjęcia w galerii internetowej. Mogłem tylko niecierpliwie czekać na kontakt z ich strony. Jakie było moje zdziwienie kiedy po kilkunastu dniach od oddania reportażu, otrzymałem kopertę, a w niej kartkę z wydrukowanym moim zdjęciem i słowami podziękowania. Zrobiło mi się bardzo miło. Niestety takie prezenty nie zdarzają się zbyt często. 🙂

fotografa ślubnego

 

Po takim podziękowaniu wiem, że warto było się starać i spędzić wiele godzin przy fotografowaniu, a później  nad selekcją i obróbką zdjęć 😀 Dodam, że sam ślub również był dla mnie nie lada przeżyciem ponieważ nie codziennie mam okazję fotografować ślub w kaplicy Kopalni Soli w Wieliczce, która znajduje się kilkadziesiąt metrów pod ziemią. Dla fotografa to miejsce bardzo trudne i wymagające ze względu na bardzo małą ilość światła, jednak potrafiące odwdzięczyć się cudownym klimatem zdjęć.

„Drogi Bartku

Na Twoich fotografiach wspaniale uwieczniłeś dla nas wspomnienia, do których będziemy wracali przez lata.”

fotografia ślubna zdjęcia ślubne

Katie i Piotr wielkie podziękowania dla Was za taki upominek 😀 Stoi na biurku i codziennie na niego spoglądam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *